Opieka nad osobami starszymi to praca, w której codziennie pojawiają się nowe wyzwania. Jednym z najważniejszych i jednocześnie najtrudniejszych jest spełnianie potrzeb podopiecznych. Mogłoby się wydawać, że nie ma nic prostszego – wystarczy seniora nakarmić, napoić, zadbać, żeby chodził w czystych ubraniach i się wysypiał. Jednak rzeczywistość jest dużo bardziej skomplikowana. Potrzeby osób starszych są złożone, tak samo jak w przypadku ludzi młodych, a zadaniem opiekunki jest je realizować. Przyjrzyjmy się zatem hierarchii potrzeb seniorów i sprawdźmy, jak można wesprzeć podopiecznego w tej kwestii. 

 

Potrzeby osób starszych według Maslowa i Tibbitsa 

Niemcy od dawna mają miejsce w czołówce najszybciej starzejących się krajów europejskich. Dzieje się tak wskutek połączenia zmian społecznych, ekonomicznych i medycznych – ludzie żyją dłużej, ale jednocześnie rodzi się znacznie mniej dzieci niż kilkadziesiąt lat temu. Coraz większa liczba seniorów mieszka samotnie i zmaga się z przewlekłymi chorobami, ograniczoną mobilnością czy trudnościami poznawczymi. W takich warunkach codzienność potrafi stać się prawdziwym wyzwaniem. Dlatego tak ważna jest świadomość tego, jakie potrzeby mają osoby starsze i jak mądrze je wspierać. 

Hierarchia potrzeb Maslowa świetnie oddaje to, że każdy człowiek – niezależnie od wieku – funkcjonuje najlepiej wtedy, gdy wszystkie poziomy jego potrzeb są przynajmniej częściowo zaspokojone. Senior nadal ma swoje pragnienia, ambicje i marzenia, ale ich realizacja jest silnie uzależniona od kondycji fizycznej, poczucia bezpieczeństwa czy jakości relacji z otoczeniem. Dlatego opiekunka powinna patrzeć na podopiecznego całościowo, pamiętając, że potrzeby fizjologiczne, emocjonalne, społeczne czy duchowe przenikają się na każdym kroku. 

Warto w tym miejscu wspomnieć także o podejściu Clarka Tibbitsa. Wyróżnił on kilka kluczowych obszarów kształtujących jakość życia osób starszych:  

  • potrzebę ekonomicznego bezpieczeństwa,  
  • dostęp do opieki zdrowotnej,  
  • komfort mieszkaniowy,  
  • przynależność społeczną,  
  • aktywność i możliwość realizowania własnych ról.  

To podejście jest wyjątkowo praktyczne, gdyż pokazuje, że senior nie potrzebuje jedynie opieki pielęgnacyjnej – on potrzebuje stabilnej codzienności. Niespełnienie którejkolwiek z tych potrzeb może prowadzić do wycofania, frustracji albo lęku. Koncepcja Tibbitsa dobrze uzupełnia piramidę Maslowa, gdyż pozwala zrozumieć potrzeby seniora z jeszcze bardziej „życiowej” perspektywy. 

 

Piramida potrzeb, czyli do czego codziennie dąży osoba starsza? 

Prześledźmy teraz wspólnie piramidę potrzeb seniora. Na samym dole, czyli u jej podstaw, leżą fizjologia i zdrowie. U osób starszych wiążą się one przede wszystkim z regularnym spożywaniem odpowiednich posiłków, piciem wystarczającej ilości płynów, utrzymaniem higieny czy leczeniem chorób przewlekłych. Braki w tym obszarze odbijają się na zdrowiu błyskawicznie: senior staje się słabszy, bardziej podatny na infekcje, pojawiają się omdlenia, odwodnienia czy problemy z koncentracją. Opiekunka to często ta osoba, która „trzyma rytm dnia” – dba o regularność posiłków, wspiera w toalecie porannej, pomaga w bezpiecznym poruszaniu się, umawia wizyty lekarskie. To ona pomaga realizować podstawy codziennego funkcjonowania. 

Kolejny punkt to bezpieczeństwo fizyczne, emocjonalne i społeczne. Seniorzy bardzo mocno odczuwają potrzebę bezpieczeństwa. Strach przed upadkiem, nagłym pogorszeniem zdrowia, samotnością czy niezrozumieniem jest częścią ich codzienności. Brak stabilności przekłada się na rosnącą niepewność i wycofanie. Opiekunka, dbając o przewidywalność, spokojną komunikację, uporządkowaną przestrzeń czy wspierając seniora w kontaktach z lekarzami, potrafi zdziałać cuda. Czasem drobna rzecz, jak przypomnienie: „jutro też będę, proszę się nie martwić”, daje ogromną ulgę. 

 

Potrzeby emocjonalne seniora 

Następny poziom piramidy stanowią relacje i emocje. Samotność to jeden z największych wrogów seniorów. Wraz z wiekiem coraz częściej tracą osoby bliskie, ich krąg znajomych się zmniejsza, a dzieci wyprowadzają się, zakładają rodziny i mają swoje życie. Kiedy potrzeba przynależności nie jest zaspokojona, pojawia się smutek, brak energii, a nawet depresja. Wtedy opiekunka staje się kimś wyjątkowo ważnym – osobą, z którą można porozmawiać, pośmiać się, powspominać albo po prostu wypić kawę w ciszy. Takie zwyczajne chwile potrafią podnieść na duchu bardziej niż niejeden lek. 

Poziom wyżej plasuje się potrzeba uznania i poczucia własnej wartości. Choć starość zmienia możliwości, potrzeba bycia ważnym pozostaje taka sama. Seniorzy często boją się, iż są dla innych ciężarem, mają wrażenie, że ich zdanie przestało mieć znaczenie. Właśnie tutaj przydaje się obecność opiekunki, która pozwoli podopiecznemu podejmować decyzje, będzie prosić go o opinię czy wybór aktywności. To drobne gesty, które jednak robią wiele dobrego dla poczucia własnej wartości.  

Ostatni punkt to samorealizacja. Warto mieć świadomość, że spełnianie marzeń i realizacja celów nie zależy od wieku. Wielu seniorów ma swoje pasje: jedni uwielbiają ogród, inni krzyżówki, jeszcze inni chcą uczyć się obsługi smartfona. Najgorsze, co może zrobić otoczenie, to odebrać im tę możliwość. Niezaspokojona potrzeba rozwoju sprawia, że codzienność staje się monotonna i pozbawiona sensu. Co może zrobić opiekunka? Przede wszystkim motywować, wspierać, podpowiadać – a potem towarzyszyć w realizacji małych marzeń i dużych planów. 

 

Podsumowanie: potrzeby osób starszych a rola opiekunki 

Osoby starsze codziennie zmagają się z najróżniejszymi barierami: finansowymi, zdrowotnymi czy technologicznymi. Świat staje się coraz bardziej cyfrowy, a to dla seniorów nie lada utrudnienie. Często nie korzystają z nowoczesnych rozwiązań nie dlatego, że nie chcą, ale dlatego, że nikt ich tego nie nauczył. W przestrzeni publicznej coraz głośniej mówi się więc o ułatwieniach dla seniorów – tworzeniu dostępnych przestrzeni, rozwoju opieki, prostszych procedurach i szkoleniach technologicznych. Nie byłoby to jednak możliwe, gdyby nie zwykła praca opiekunki. To ona łączy świat seniora z resztą społeczeństwa – czasem niemal dosłownie. Wspiera podopiecznego, tłumaczy mu dzisiejszy, zawiły świat. Kiedy trzeba, pomaga, ale przede wszystkim motywuje i dodaje odwagi do działania. Oprócz fizycznych obowiązków ma więc do odegrania ogromną rolę emocjonalną i społeczną. Dzięki niej senior może poczuć, że rzeczywistość jest dla niego mniej przytłaczająca, a codzienność – bardziej przewidywalna i przyjazna. To właśnie opiekunka daje poczucie stabilności, którego osoby starsze tak bardzo potrzebują. 

 

Źródła: 

Joanna Rymaszewska, Aldona Szmigiel Potrzeby osób w starszym wieku – definicje i narzędzia oceny, [w:] Psychogeriatria polska 2008;5(2):95-104 

https://www.researchgate.net/profile/Joanna-Rymaszewska/publication/284415478_CANE-Camberwell_Assessment_of_Need_for_the_Elderly_and_other_needs_of_elderly_people_assessment_tools/links/57999d9308aec89db7bb9f61/CANE-Camberwell-Assessment-of-Need-for-the-Elderly-and-other-needs-of-elderly-people-assessment-tools.pdf 

 

Zdzisław Czajka Potrzeby ludzi starszych i stopień ich zaspokojenia 

https://rob.uksw.edu.pl/wp-content/uploads/2023/12/ekspertyza-09-21-12-1.pdf