Praca opiekunki seniora w Niemczech często kojarzy się z kameralnym rytmem dnia, spokojem domowego ogniska i możliwością poznania nowej kultury od środka. Jednak coraz częściej ta codzienność ma też zupełnie inny wymiar – mobilny. Coraz więcej opiekunek decyduje się na wyjazd własnym samochodem, a wiele rodzin oferuje dostęp do auta służbowego na czas zlecenia. To zupełnie nowe możliwości: większa swoboda, mniejsze uzależnienie od komunikacji miejskiej i poczucie bezpieczeństwa. O czym powinna pamiętać mobilna opiekunka, która porusza się po niemieckich drogach samochodem? 

Dlaczego opiekunki wyjeżdżają do Niemiec własnym autem? 

Własny samochód daje przede wszystkim niezależność – to argument, który powtarza większość opiekunek wyjeżdżających do pracy w Niemczech. Podróż swoim autem oznacza, że sama decydujesz, o której godzinie wyruszasz, w jakich miejscach robisz przerwy i co zabierasz ze sobą. Nie musisz się stresować limitami bagażu, ciągnięciem ciężkich walizek czy przesiadkami. Dla wielu opiekunek samochód jest też sposobem na podtrzymanie kontaktów rodzinnych i towarzyskich, zwłaszcza gdy pracują blisko granicyMając własne „cztery kółka”, łatwiej wrócić szybciej do Polski w nagłej sytuacji czy odwiedzić znajomych pracujących w okolicy. 

Za posiadaniem na szteli własnego auta przemawia jeszcze jeden argument: znika problem z dojazdami na zakupy, wizytami lekarskimi czy drobnymi sprawunkami dla podopiecznego. W niektórych rejonach Niemiec komunikacja publiczna działa bardzo dobrze, ale są też miasteczka, gdzie autobus jeździ raz na godzinę – i to tylko do 18:00. W takich przypadkach własne auto pozwala uniknąć dodatkowego stresu. 

Samodzielna podróż do Niemiec – o tym warto pamiętać 

Aby podróż na miejsce zlecenia była spokojna i przewidywalna, warto już przed wyjazdem zadbać o kilka rzeczy. Przede wszystkim sprawdź stan techniczny auta: hamulce, poziom oleju, ciśnienie w oponach i działanie świateł. To drobiazgi, ale dobrze jest mieć je pod kontrolą. Nic nie potrafi bardziej zepsuć wyjazdu, niż kontrolka ostrzegawcza zapalająca się 300 kilometrów od domu. Drugą ważną kwestią jest nawigacja. Warto mieć zarówno jej wersję w telefonie czy bezpośrednio w samochodzie, jak i papierową mapę na wszelki wypadek. Niemieckie autostrady są dobrze oznakowane, ale nigdy nie wiadomo, czy nie trafisz na remont – a objazdy potrafią być mało intuicyjne. Warto pomyśleć też o budżecie. Co prawda autostrady w Niemczech są bezpłatne, ale paliwo bywa nieco droższe niż w Polsce. Zaplanuj zatem tankowania po drodze i zrób pierwsze większe zakupy jeszcze w Polsce, zwłaszcza jeśli wyjeżdżasz na dłużej. 

Przepisy drogowe w Niemczech 

Choć polskie i niemieckie przepisy drogowe są do siebie podobne, jest kilka różnic, które mogą Cię zaskoczyć. Jedną z najbardziej charakterystycznych zasad jest „Rettungsgasse”, czyli korytarz życia. Na niemieckich autostradach kierowcy muszą samoczynnie tworzyć przejazd dla służb ratowniczych, zanim te w ogóle się pojawią. Lewy pas zjeżdża maksymalnie do lewej, a wszystkie pozostałe – do prawej. Niedostosowanie się do tego przepisu może skutkować wysokim mandatem. 

Kolejna różnica to podejście do prędkości na autostradach. Co prawda niektóre odcinki nie mają określonego limitu prędkości, ale gdy już znak się pojawia, trzeba być ostrożnym. Policja niemiecka bywa surowa, a mandaty za przekroczenie prędkości są dużo wyższe niż w Polsce. W terenie zabudowanym limity są podobne, jak u nas, ale Niemcy kładą duży nacisk na bezpieczeństwo pieszych na pasach. Warto o tym pamiętać. 

Ciekawostką jest fakt, że u naszych zachodnich sąsiadów nie ma obowiązku włączania świateł w dzień. Wielu Niemców jeździ jednak z włączonymi światłami przez całą dobę, głównie ze względów bezpieczeństwa. Warto wziąć z nich przykład. 

Samochód od rodziny seniora: zasady korzystania 

Czy opiekunka zawsze ma samochód do dyspozycji? Nie, ale w niektórych ogłoszeniach to standardowe udogodnienie. Najczęściej dotyczy ono szteli zlokalizowanych w dużych miastach lub w sytuacji, gdy podopieczny mieszka na obrzeżach i bez auta trudno byłoby cokolwiek załatwić. Jeśli osoba starsza jeździ na regularne wizyty u lekarzy, rehabilitację lub cyklicznie spotyka się z rówieśnikami w klubie seniora, jego bliscy często udostępniają samochód, żeby ułatwić opiekunce pracę. Zdarza się też, że rodzina ma dwa samochody, a z jednego korzysta tylko okazjonalnie – wtedy przekazanie kluczyków jest czystą formalnością 

W większości przypadków mobilna opiekunka może korzystać z auta tylko do celów związanych z obowiązkami zawodowymi. Oznacza to dojazdy do sklepów, apteki, wizyty lekarskie czy wycieczki z seniorem albo wizyty u jego znajomych. Niektórzy pracodawcy pozwalają również na prywatne przejażdżki, ale wtedy zwykle obowiązuje zasada, że opiekunka sama pokrywa koszty paliwa. A jak wygląda kwestia tankowania w trakcie pracy? Przeważnie, jeśli jeździsz tylko służbowo, rodzina opłaca paliwo lub zwraca Ci wydatki na podstawie paragonów. Warto zawsze uzgodnić tę kwestię wcześniej, żeby uniknąć nieporozumień. 

Co zrobić w sytuacji, kiedy dojdzie do stłuczki? Jeśli prowadziłaś zgodnie z przepisami, wszystkie formalności spadają na rodzinę lub firmę ubezpieczeniową. Ty musisz tylko dostarczyć opis zdarzenia. Gorzej, jeśli kolizja była z Twojej winy. Część rodzin może wówczas oczekiwać pokrycia udziału własnego w ubezpieczeniu, choć nie jest to regułą. Najważniejsze, by od razu poinformować o stłuczce rodzinę lub koordynatora. Ukrywanie takich zdarzeń zawsze wychodzi na niekorzyść opiekunki. Identycznie przedstawia się sprawa mandatów. Jeśli złamiesz przepisy, mandat w zdecydowanej większości przypadków pokrywasz sama, nawet jeśli korzystałaś z auta udostępnionego przez rodzinę. Dlatego lepiej unikać ryzyka. 

Co zyskuje mobilna opiekunka? 

Przede wszystkim swobodę i poczucie, że w każdej chwili może zareagować na potrzeby podopiecznego – lub swoje własne. Dostęp do samochodu pozwala lepiej wykorzystać dzień: rano szybkie zakupy, przed obiadem wizyta podopiecznego u lekarza, po południu zajęcia w klubie seniora i wyjście do pobliskiego parku. Jeżeli na szteli masz własny samochód, w wolnym czasie możesz pozwiedzać okolicę lub po prostu wybrać się na relaksującą przejażdżkę. Dodatkowo wiele rodzin dużo chętniej wybiera opiekunki posiadające czynne prawo jazdy. Wspomnienie o nim w CV zwiększa atrakcyjność Twojej kandydatury, a często także wpływa na wynagrodzenie. Dlatego warto zadbać, aby dokument był zawsze pod ręką, nawet jeśli rzadko siadasz za kierownicę. Praca w opiece bywa nieprzewidywalna; może się zdarzyć, że to Ty będziesz jedyną osobą, która w danej chwili może zawieźć seniora na pilną wizytę lekarską.  

Podsumowanie 

Prawo jazdy to w branży opiekuńczej ogromny atut. Nie tylko ułatwia znalezienie lepszego zlecenia, ale także daje spokój ducha. Kiedy wiesz, że w razie potrzeby nie musisz na nikim polegać, czujesz się pewniej i bardziej niezależnie. Także rodziny seniorów chętniej zatrudnią opiekunkę, która w razie potrzeby „przejmie ster” i nieco ich odciąży. Dlatego przed wyjazdem warto odświeżyć swoje umiejętności za kółkiem. Krótka trasa po mieście, kilka manewrów czy mała wycieczka w plener pozwolą Ci poczuć się pewniej przed podróżą do Niemiec. 

 

Źródła: 

[1] https://europa.eu/youreurope/citizens/travel/driving-abroad/road-rules-and-safety/germany/index_pl.htm 

[2] Szczęsny P. , Rymarz J. Wskaźniki bezpieczeństwa ruchu drogowego w Polsce i krajach sąsiednich, [w:] Autobusy: technika, eksploatacja, systemy transportowe, rocznik 2012.  – https://yadda.icm.edu.pl/baztech/element/bwmeta1.element.baztech-article-BWAK-0032-0010