Praca w niemieckiej opiece od lat budzi skrajne opinie. Duża część osób widzi w niej sposób na dobry zarobek, ale dla niektórych ten zawód wciąż jawi się jako praca ponad siły. Obawiają się samotności, niejasnych zasad i obowiązków trudnych do udźwignięcia. Prawda, jak zwykle, leży pośrodku. Dziś przyjrzymy się najpopularniejszym mitom na temat pracy opiekunki w Niemczech i sprawdzimy, czy są one zgodne z rzeczywistością. Czego spodziewać się na szteli? Przeczytaj nasz artykuł, a będziesz doskonale poinformowana!
Mit 1: W opiece trzeba mieć wykształcenie medyczne
To jeden z najczęściej powielanych mitów. Warto pamiętać, że praca w niemieckiej opiece lub opiekuna seniora to nie to samo, co praca pielęgniarki. Głównym obowiązkiem podczas zlecenia jest wsparcie osoby starszej: pomoc przy wstawaniu, ubieraniu, jedzeniu. Wiele opiekunek prowadzi przy tym dom; robi zakupy, przygotowuje posiłki i pilnuje ustalonego rytmu dnia. Wśród tych wszystkich prac musi jeszcze znaleźć chwilę na to, by po prostu być obok podopiecznego i dotrzymywać mu towarzystwa. To duża odpowiedzialność, która w zupełności wystarczy wielu rodzinom i agencjom.
Wykształcenie medyczne jest atutem opiekunki, ale pracodawca nie zawsze go wymaga. Ważniejsze jest to, co reprezentujesz sobą i cechy, jakie posiadasz. Opiekunka seniora powinna być cierpliwa, odpowiedzialna, empatyczna i odporna na stres. Istotne jest też doświadczenie w opiece nad osobami starszymi. A jeśli nie masz wykształcenia medycznego, a rodzina oczekuje od Ciebie podawania zastrzyków czy decyzji dotyczących leczenia, uważaj. Takie sytuacje dobrze jest zgłosić koordynatorowi, a pracodawcy zasugerować potrzebę zatrudnienia wykwalifikowanej pielęgniarki albo opiekunki medycznej.
Mit 2: Praca w niemieckiej opiece jest wyłącznie dla kobiet
W języku branżowym domyślnie funkcjonuje określenie „opiekunka”. Wynika to z faktu, że w tym zawodzie przeważają kobiety. W ostatnich latach ten trend nieco się zmienia – mężczyźni coraz chętniej wyjeżdżają do opieki. Podejmują się zwłaszcza zleceń wymagających siły (na przykład przy seniorach leżących albo mających większą masę ciała) czy po prostu tam, gdzie podopieczny – mężczyzna chciałby mieć przy sobie opiekuna tej samej płci. Najważniejszym kryterium doboru opiekuna nie jest więc jego płeć, ale dopasowanie do konkretnego zlecenia.
Mit 3: Trzeba perfekcyjnie znać niemiecki
Prawdą jest to, że im lepiej znasz język, tym atrakcyjniejsze zlecenia możesz dostać. Nie jest to jednak konieczne – do samego wyjazdu wystarczy komunikatywna znajomość niemieckiego. Ważne, żebyś umiała porozumieć się z seniorem, odpowiedzieć na jego potrzeby, ustalić najważniejsze rzeczy z rodziną czy zadzwonić do lekarza. Jeśli nie znasz języka, najprostsze sytuacje czy obowiązki mogą okazać się dużym stresem.
Dlatego, szukając pracy w opiece, uczciwie określ swój poziom zaawansowania językowego. Nie koloryzuj i nie zawyżaj swoich umiejętności, gdyż na szteli to wyjdzie bardzo szybko. Lepiej powiedzieć: „rozumiem proste polecenia i mogę prowadzić podstawową rozmowę, ale cały czas się uczę”, niż zapewniać, że komunikujesz się swobodnie i potem drżeć przed każdym wypowiedzianym zdaniem.
Mit 4: Opiekun jest w pracy 24 godziny na dobę
Określenie „opieka całodobowa” bywa mylące. Często oznacza ono po prostu zamieszkanie z seniorem i ciągłą obecność w jego domu, a nie nieprzerwaną pracę. W tak wymagającym zawodzie skończyłoby się to szybkim przemęczeniem i wypaleniem; nie mówiąc już o tym, że całodobowe wykonywanie obowiązków jest po prostu niezgodne z prawem. Każdy opiekun potrzebuje odpoczynku, regeneracji i snu, a także chwili dla siebie w ciągu dnia. Bez tego szybko pojawia się chroniczne zmęczenie i rozdrażnienie, a jakość opieki spada. Dlatego przed przyjęciem zlecenia warto sprawdzić:
- ile razy senior wstaje w nocy,
- czy wymaga transferu,
- kto robi zakupy,
- czy rodzina przejmuje część obowiązków w razie potrzeby,
- czy jest osobny pokój, dostęp do Internetu, wolne chwile w ciągu dnia i jasny plan postępowania w razie pogorszenia stanu zdrowia.
Zadanie kilku pytań pozwala zorientować się, jak naprawdę będzie wyglądała sztela.
Mit 5: Każde zlecenie wygląda tak samo
To prawda, że obowiązki na sztelach mogą się powtarzać. Mitem jest jednak to, że każde zlecenie wygląda identycznie. Zdarzają się sztele zarówno spokojniejsze, jak i bardziej wymagające, usytuowane w dużych miastach i na wsiach. Do opieki może być osoba mobilna lub leżąca, a choroby, z którymi zmagają się seniorzy, są naprawdę różne. Różne są także rodziny i ich zaangażowanie. Gdy na jednym zleceniu bliscy pomagają, przywożą zakupy i szanują ustalone reguły, na drugim mogą oczekiwać, że opiekunka zajmie się wszystkim. Dlatego lepsze lub gorsze doświadczenia z jednego wyjazdu nie są dowodem na to, że w całej branży dzieje się podobnie.
Mit 6: Praca w niemieckiej opiece oznacza samotność i odcięcie od świata
Nie ma sensu temu zaprzeczać – wyjazd do pracy w innym kraju zawsze wiąże się z rozłąką z bliskimi. Opiekun przez kilka tygodni albo miesięcy mieszka w domu podopiecznego, a jego rytm dnia jest podporządkowany seniorowi. Nie oznacza to jednak całkowitej izolacji; dużo zależy od warunków zlecenia i tego, jak opiekun zorganizuje sobie czas. Wieczorami można rozmawiać z rodziną przez komunikator, po południu wyjść na spacer. A jeśli w okolicy jest biblioteka, centrum handlowe czy kawiarnie, w łatwy sposób można sobie urozmaicić dzień.
Jeśli dopiero zaczynasz pracę w opiece, wybierz krótsze zlecenie. Będziesz mogła sprawdzić, jak radzisz sobie z obowiązkami, a po niedługim czasie spokojnie zjechać do domu.
Mit 7: Legalna praca? Sprawdzisz to później, najpierw wyjazd
Formalności i umowy to nie dodatek, ale podstawa bezpiecznego wyjazdu. Przed rozpoczęciem zlecenia sprawdź, czy agencja, z którą chcesz współpracować, działa legalnie. Nie skupiaj się jedynie na kwocie wynagrodzenia. Zdarzają się nieuczciwi pracodawcy, którzy pod płaszczykiem atrakcyjnej wypłaty skrywają pracę bez umowy. A brak dokumentów to spore ryzyko: możesz mieć problemy z uzyskaniem wynagrodzenia i nie dostaniesz wsparcia, jeśli napotkasz problemy. Na umowie masz też wyszczególniony zakres obowiązków – jeśli jej nie ma, łatwiej „dorzucić” Ci dodatkowe prace, za które nie dostaniesz wynagrodzenia. Zawsze przed wyjazdem proś więc o umowę i dokładnie ją czytaj. Jeśli agencja nie chce przedstawić dokumentów albo niejasno wspomina, że dośle umowę na miejsce zlecenia, bądź czujna.
Podsumowanie
Mimo coraz większej popularności praca w opiece w Niemczech wciąż nie jest wolna od mitów. Teraz jednak już wiesz, że nie musisz mieć dyplomu szkoły medycznej ani znać perfekcyjnie niemieckiego, by pracować jako opiekunka. Przyda Ci się za to odpowiedzialność, empatia i uczciwa ocena własnych możliwości. Warto również zastanowić się, czy poradzisz sobie z rozłąką z bliskimi, życiem w cudzym domu i codziennym kontaktem ze starością czy chorobą. Szukając pracy w niemieckiej opiece, nie wierz plotkom. Pytaj o konkrety i upewniaj się, że wybrana agencja działa legalnie. Wtedy z pewnością podejmiesz dobrą decyzję.

Praca w niemieckiej opiece
senior z demencją